Full finger ring

Od pokazu ss 2007 Vivienne Westwood minęło już trochę czasu, jednak istnieją akcesoria, które wbrew szybko reagującej, taniej modzie na efemeryczne trendy, mimo masowej cyrkulacji kopiowanych i wytwarzanych przez chińskie rączki nowinek pomiędzy sklepowymi witrynami, nabywają walorów uniwersalnych i ponadczasowych. Na owym pokazie chyba po raz pierwszy w życiu zobaczyłam 'całopalczasty' pierścień (full finger ring/ armour ring/ claw ring), a potem nastała długa, martwa cisza z prozaicznego braku dostępu do takich kuriozów. Chwalmy jednak serwisy aukcyjne i sklepy internetowe, dzięki którym najbardziej fikuśne przedmioty podróżują tysiące kilometrów, aby dotrzeć do nawiedzonych 'dziwolągoholików'. Jego geneza sięga średniowiecza, prawdopodobnie wyewoluował z rękawicy, jako części zbroi rycerskiej, dziś zaś kojarzony jest wyłącznie z subkulturą gotycką, z którą osobiście mam tyle wspólnego co z emo, screamo, czy różową nałożnicą popkultury.

Zmiana obiektywu, nawrót czerni, wiosny nie będzie.


 
 
studded leggins - DIY
skull ring- h&m men
full finger ring - candystore
studded biker jacket - reserved + shoulder chains
T - zara
studded ankle boots - topshop
bag - h&m divided exclusive

Maskinen - Segertaget

Maskinen - Pengar

98 komentarze:

Glamour Bbey. said...

i love the rings!

anni said...

I love your rings ! Especially the one from candystore :)

Kasia said...

widzę dużo metalowych dodatków :)
świetny zestaw !

madalena x. said...

ten pierścionek kwiat jest swietny ;)
a poza tym cały zestaw fajny ;;)

xoxo

Malena said...

Może i Ci daleko do klimatów gotyckich czy emo ale ja boje sie zdjec Twojej reki. Rozowy kwiatuszek ukoil nieco moje nerwy:) A calosc bardzo w porzadku, taki Twoj klasyk.

atemate said...

Uwielbiam Twój styl, dosłownie.

Pipiola said...

the outfit fits perfect to your hair!

jail said...

nałożysz na siebie, nawrzucasz a zawsze zajebiście ! <3

Anonymous said...

a skąd łańcuchy na szyi?:> ogólnie super, że jakims cudem udalo Ci sie dotrzec do tego sklepu na allegro ;)

Mycha said...

łańcuchy na szyi i ramoneska.
kocham ten set.!

Sena said...

lov your rings !!!!

senawantsmorefashion.blogspot.com

kicaj said...

pierscien wyglada jak najbardziej efektownie, sama jednak bym sie nie powazyla z tego prostego powodu, ze predzej czy pozniej nadchodzi moment kiedy to trzeba podrapac sie w oko i dramat gotowy! rozumiem, ze w Twoim wypadku totalna kontrola ciala:)

Ula said...

Calopalczasty pierscien to juz dla mnie zbyt hardcorowo, ale reszta fajna:)))

Fuchsia said...

Bardzo w Twoim stylu :) Sama bym się tak nie ubrała (no, poza ramoneską i legginsami), ale Tobie to pasuje :)

IceQueen said...

Great photos-love the necklaces...hmmm, and actually all the rest outfit too:)

madziara said...

Powiedziałabym raczej, że dziś ten dodatek kojarzy się przede wszystkim z Beyonce czy Rihanną, które niejednokrotnie go pokazywały w swoich teledyskach i nie tylko. Chociaż taki pierścień jest na pewno oryginalny i niewiele osób by się odważyło go założyć ;) Łańcuchy świetne i nawet ich ilość nie przeraża, ale ta koszulka jakaś taka bezkształtna jest... bardzo niefortunnie deformuje Twoją sylwetkę.
Pozdrawiam :)

Karolina said...

Wyglądasz świetnie!! A ten pierścień jest genialny. Chyba czas pobuszować troche w sieci :)
Pozdrawiam z mroźnej Bułgarii.

Moniaka said...

Ten pierścionek niezbyt mnie przekonuje, lecz na twym palcu wygląda idealnie ;) Pozdrawiam ;)

Anonymous said...

kurcze, jesteś bardzo inspirująca! jak zawsze wyglądasz świetnie, oryginalnie, z pazurem, ale po swojemu. bardzo lubię twoje zdjęcia, bo są prawdziwą ucztą dla moich oczu i choć ciągle karmie się pięknem twoich fotek, to nigdy nie najem się do syta(wiesz o co chodzi, nie?;P). jesteś świetna- szacunek:)

fudałeczka said...

Jak zrobiłaś te diameciki na legginsach?

No Life Till Leather said...

Pierścionki są genialne! Bardzo fajny pomysł z łańcuchami przy ramonesce :)

Anonymous said...

Niestety przesadziłaś z dodatkami. Całość sprawia wrażenie, jakbyś za jednym zamachem chciała pokazać całemu światu pełną zawartość swojej szkatułki z biżuterią. Poza tym "albo rybki albo akwarium", niepotrzebnie połączyłaś drapieżne łańcuchy i pierścionki z tymi słodkimi niczym wara cukrowa popijana karmelem. Jeżeli decydujesz się na hodowlę piranii, nie wrzucaj do akwarium welonów, chyba że na pożarcie... i tutaj wystarczyły by paznokcie w porno różu dla zaakcentowania ambiwalentnego charakteru twojego stylu. Zamiar był dobry, z efektem gorzej, zarzuć z pół kilograma żelastwa na wózek złomiarzy i wszyscy będą kontenci: ty mniej się nadźwigasz, goście bloga nie dostaną oczopląsu a może ktoś jeszcze opchnie coś na skupie. Pamiętaj, iż trzeba znać umiar a jak nalejesz czubato do kubka to się w końcu wyleje.
To tak a propos szczegółów a co do wiosny to chyba rzeczywiście nie przyjdzie a szkoda.

Natalia

electricsbubbles said...

I love your style *_*

Anonymous said...

Obwieszona jak choinka. Przesada wielka.

Daria said...

swietnie jak zwykle
tez kocham takie klimaty i full finger rings

+dodaje do ulubionych

DAJESZ CZADU DZIEWCZYNO! OJ DAJESZ<3

Jessy Mercedes said...

bardzo podobna ramoneska była w H&M ze skóry za aż 500 zł, ale Twoja jest równie ładna. Pasują Ci te pierścionki, ja bym wyglądała dziwnie!

baglady said...

swietny ten pierscien. mnie sie on od zawsze kojarzy z emmą shapplin.

Donna Regina said...

Hmm no nie powiedziałabym że tak ciężko o pancerz. ja mojego pierwszego kupiłam 8lat temu, a teraz mam juz 4szt. ubierając je wszystkie czuję się niemal jak w zbroi. zapraszam do mnie bo sa zdjęcia :D

Anonymous said...

trochę za dużo... nie oczarował mnie ten zestaw... Ale tak jesteś najlepsza :))

Anonymous said...

czekam na coś nowego, wiosna się zbliża, a tu ciągle pełno metali, łańcuchów, ćwieków na butach, legginsach, kurtce, wszechobecna czerń którą ratują włosy, zestaw podobny do poprzednich. Wiem ze taki styl, ale brakuje świeżości i lekkości. Podejrzewam, że gdybym pierwszy raz weszła na Twojego bloga, zestaw by mnie zachwycił, ale znając już Twoje stylizacje czekam na coś nowego, pięknego i kobiecego ...
miaumiau

Kathy said...

Wow, wow, wow....ale Ty masz styl !!!! SUPER

Anonymous said...

Dzięki różowemu pierścionkowi wyglądasz po prostu kiczowato. To chyba nie był zamierzony efekt. Poza tym większość Twoich zestawów to jedno i to samo, już pomijając fakt że wszystko to, to zlepek panujących trendów, zero indywidualności, zero Ciebie, chyba że taka właśnie jesteś- nijaka. Wszystko ratują piękne włosy, gdyby ich nie było niestety byłoby bardzo kiepsko.

Lumpexlover said...

całość genialna. diy bardzo udany, właściwie powiedziałabym, że są takie prosto ze sklepu. zadziwia mnie zawsze intensywność koloru Twoich włosów!! możesz zdradzić jakiej farby używasz i jak je pielęgnujesz?

photo finish with a pretty face said...

wszystkie pancerze, które oglądałam były za długie lub miały za dużą średnicę. ciekawe, jak ten by się spisał, wygląda świetnie.
całość ogólnie mi się podoba, szczególnie łańcuchy przy ramionach, legginsy i srebrne pierścionki.
pzdr!

sabath said...

Szczerze sądzę,że jesteś najbardziej orginalną polską blogerką,bardzo autentyczną w tym jak się nosisz.Bardzo podoba mi się Twój wyrazisty styl,wszystko jakoś współgra ze sobą,choć raczej nie jesteś minimalistką;).Dodam jeszcze,że od początku,kiedy na żywo zobaczyłam TĘ torbę pałam do niej miłością,lecz niestety nie udało mi się jej kupić.W H&M de jej nie było:/pozdrawiam

maria bros said...

trochę straszny ten pierścień a w tej swojej straszności jednocześnie uroczy. jednakże będąc po raz pierwszy na twoim blogu nie mogę nie skomentować włosów - co za cudny kolor!!! okrutnie ci go zazdroszczę!

The Style Strutter said...

Amazing!!! Love your style:)!!!

http://thestylestrutter.blogspot.com
xxx

Curls said...

You look awesome!

kiwaczek2 said...

okropny w sensie straszny. aż strach się bać normalnie. stanowczo wolę ten kwiatek:) przynajmniej większej krzywdy się nim nie zrobi:)

la_comadreja_roja said...

zestaw z pewnoscia z pazurem:) cos w tym jest, ze duzo u Ciebie zawsze wszelakich modowych nowinek, ale jak na razie jednak wydaje mi sie, ze mimo wszystko zachowujesz sporo fantazji i wlasnego stylu:) a poza tym czesto mnie inspirujesz do sklepowych poszukiwan, pewnie pzrez to,ze ostatnio tez obsesyjnie lubuje sie w czerni:) pozdrawiam

Modna Komoda said...

świetny outfit, niezmiennie, ale... no właśnie, ale to już było ;) Czekam na coś nowego. A pierścien całopalczasty wymiata.

Ryfka said...

Pierścień kojarzy mi się trochę z Edwardem Nożycorękim. Wygląda niebezpiecznie. W razie czego, jakbyśmy się kiedyś spotkały, to do powitania wybieram jednak dłoń z kwiatkiem ;)

playwithfashion said...

Bardzo podobają mi się pierścionki (szczególnie kwat) i cały look, ale z tym na cały palec to już Kochana nieźle pojechałaś... dobre!

Anonymous said...

a skąd masz naszyjnik z kokardką? proszę powiedz :D

Zuzia & big'milk studio said...

mega się cieszę, że podoba Ci się Maskinen.
Niestety jestem uzależniona od Szwecji, czasami nawet myślę, że pochodzę z niej :D kto wie, może jakieś prapra mega pra korzenie mam :D
nawet ten "poryty" język wchodzi mi jak woda :D

już tak mam, że patrzę się tylko na nogi, leginsy na poziomie :)! (maniaczka czarnych gaci)

Sandy Label said...

podoba mi sie. masz styl i sie go trzymasz. cenie twoja orginalność, bo teraz w natłoku tych wszystkich blogów trudno znaleźć coś innego - tak mocnego. ja dopiero zaczynam ale pozwoliłam sobie dodać twoj blog do swoich ulubionych. zapraszam i powodzenia :)

behindblueeyes said...

pierścionek jest genialny:D
ten z czaszka z H&M tez chcialam nabyc ale ze pochodzi on z męskiej kolekcji nie znalazłam odpowiedniego dla siebie rozmiaru ;(
jest świetny

La Reine said...

i'm french, so i don't understand your language. i just can say "wow"

manyiten said...

cudooo ;o

PaniEkscelencja said...

Dziekuje za wszystkie komentarze:D
Tyle sie opisalam, a wszystko mi sie skasowalo, odpisze jak tylko przejda mi nerwy:|

chic-flott said...

ile drobiazgów! , które dodają pikanterii, rozumie, ze strój dobrany do biżuterii ;)

Anonymous said...

http://ilovedyouforever.tumblr.com/page/4 Twoje foto te pod koniec ;)

Anonymous said...

http://ilovedyouforever.tumblr.com/page/4 Twoje zdjęcie pod koniec ;)

Szafa Madziary said...

łuhuhu, boję się tego pierścienia:D:D

pieprz-yk said...

piękny...

Anonymous said...

możesz zdradzić, jakiej szminki używasz? (firma/kolor)? od b.dawna szukam podobnej, kupiłam w inglocie jakąś, jak mi się wydawało zbliżoną, ale to jeszcze nie to...

/ania

emelie said...

AWESOME!

Anonymous said...

zaloz w koncu cos seksownego jak prawdziwa kobieta a nie wciaz tylko ta czern,cwieki i ramoneska:P nuuda,wciąż to samo

Frickys said...

This ring is waaaaaay cool!

Anonymous said...

Mam pytanie, w zasadzie kilka :)

Jakiego różu używasz?
Byłabym niezmiernie wdzięczna, jeśli mogłabyś podać mi firmę i numer.

W jakich sklepach internetowych najczęściej kupujesz?

Jak udaje Ci się "wyłowić" takie fajne gadżety?
Wiem, że zapewne grzebiesz, jednak nie mam tyle szczęścia co Ty do poszukiwań w internecie.

Pozdrawiam!

Gia Illusion said...

Za dużo tych dodatków, trochę taki przerost formy nad treścią, bo przecież jak sama pisałaś nie masz z tymi subkulturami nic wspólnego.

Anonymous said...

ta ramoneska jest z H&M divided 100%

PaniEkscelencja said...

Anonimowy- nie wiem po co mialabym klamac. Zapraszam do Reserved, dzial mlodziezowy, cena 199zl, aktualna kolekcja. Dla pewnosi pokaz zdjecie w sklepie, ekspedientka potwierdzi.

Cecilie said...

Hey!! I love this outfit so much:-)
And your haircolor!!!
Maybe it is a wierd question, but where do you buy your haircolor, and which brand?

http://choicewithnoise.blogspot.com/

Anonymous said...

jaki to kolor paznokci? podasz, cene, nazwe i numer koloru?;>

PaniEkscelencja said...

Anonimowy- lakier to mieszanka bialego i paru kropel rozowego :)

Cecilie said...

I don't understand that language!!:-)

Josefine Mary said...

Okay so cool blog you have here!!
And wow a haircolor - LOVE IT...

mylcia said...

boooosko ;o

PS: gdzie kupiłaś łańcuchy i kokardkę?

helen said...

great rings! love your look.

helen xx
yea-you.blogspot.com

MiriamFashion said...

wszystkie gadżety osobno robią wrażenie i wg mnie chyba to właśnie one bardzo dobrze oddają Twój styl, ale to wszystko zebrane razem przesyt formy nad treścią

Anonymous said...

Dlaczego jednym odpisujesz, a pytani drugich z kolei zostawiasz bez odpowiedzi?

Anonymous said...

haha, co za kicz. umieram. zero osobowosci, i te przeintelektualizowane posty...... haha. nie znam cie, ale wydajesz sie taka plytka, nudna. jakby twoim jedynym zajeciem bylo ogladanie pokazow mody. smiac mi sie chce jak widze te piszczace dziewczyny na twoj widok, okrzykujace cie wielka wyrocznia. wszystkie powinnyscie dokonac wielkiego przewartosciowania w swoim zyciu, wrecz rewolucji. mniej czasu spedzac na ogladaniu ubran za to zaczac robic cos pozytecznego, np poczytac ksiazke albo obejrzec wystawe [nie te sklepowa]. aha, i dla jasnosci- tez lubie ladnie wygladac i oryginalne ubrania, ale jeszcze bardziej lubie kiedy to wszystko pasuje do osoby. i nie przejmuje sie swoim wygladem az tak jak po tobie to widac- to tylko ubrania. szkoda ze dla niektorych jednym z wiekszych zmartwien jest to czy kupic ramoneske czy leginsy w cwieki, bo przeciez sa takie MEGA, co nie?

PaniEkscelencja said...

Nigdy nie zrozumiem dlaczego na polskich blogach ubior nie jest traktowany jako fajna zabawa, tylko narzedzie sluzace personalnemu znieslawieniu osoby, ktorej sie faktycznie nie zna. Czy ubrania wywoluja taka nienawisc i agresje slowna? Czy na ulicy plujecie obcym ludziom pod nogi? I nie wiem rowniez kto ze mnie robi jakas wyrocznie. Skoro ja do takiego tytulu nie pretenduje, to inni mnie nia rowniez nie okrzykna. Wiecej luzu, mniej zas zlowrogiego nastawienia.

Anna said...

Your hair is awesome. Just awesome!

satinsugar.blogspot.com

Anonymous said...

jak bedziesz chciala sprzedac kiedys ten pierscionek chetnie od Ciebie odkupie :) look nazwalabym slodko-gorzki

Anonymous said...

ha, jestem zdziwiona, ze dostalam odpowiedz na moj komentarz. dzieki.
agresje i nienawisc? skadze. raczej pogardliwy usmiech. w ogole czemu moja nieprzychylna opinie uwazasz za przejaw AGRESJI? .
nie zajmuja mnie sprawy zwiazane z ubiorem, zwlaszcza innych osob. pokusilam sie o wygloszenie swojej opinii na ten temat, jednak nie robie tego zbyt czesto [wlasciwie wcale]. stwierdzilam, ze w tym oceanie slodkosci musi pojawic sie chociaz kropla krytyki. w koncu na tym polegaja "blogi szafiarskie"- wystepujecie, prezentujac swoje kreacje, tym samym dajac prawo innym do oceny. rowniez negatywnej. "Skoro ja do takiego tytulu nie pretenduje, to inni mnie nia rowniez nie okrzykna."- to akurat prawda nie jest. nawet jezeli jestes przykladna dziewczyna, to inni moga ukoronowac cie ladacznica.
wysilek jaki niektore osoby wkladaja w prowadzenie tego typu blogow, etc. zniesmacza mnie, to wszystko. nie ogarniam tego zjawiska, wg mnie jest to zwykle marnowanie czasu i oznaka braku odpowiednich priorytetow. wydaje mi sie, ze wasze zajecia zwiazane z ubiorem absorbuja baardzo wiele czasu- i jest to niesmaczne. puste. zastanawiam sie, czy chwilami nie przychodzi do was taka refleksja- "czy naprawde warto tracic tyle czasu na robienie sobie zdjec w kroliczych uszach i pokazywanie sie w nich calemu swiatu?". juz nie bede krytykowac twojego stylu, bo jest to moje subiektywne odczucie i do zadnej konkluzji raczej nie dojdziemy. ale naprawde, powiedzialabym, ze wiecej "luzu" przydaloby sie "wam"- tworcom "blogow szafiarskich" [samo okreslenie jest dla mnie smieszne].
podejrzewam, ze juz wiecej pisac tu nie bede, bo byla to jednorazowa akcja. swiata nie zmienie. powodzenia w zakupach.

PaniEkscelencja said...

Moja wypowiedz byla raczej reakcja na mnogosc negatywnych komentarzy, ktore niestety nie odnosza sie do zdjec i tego co na nich pokazuje. Krytyka owszem, ale na temat. Oczywiscie, masz po czesci racje, ale podobne slowa powinnas zamiescic na innym blogu, gdyz ja na robienie zdjec znajduje czas tylko w weekendy, zajmuje mi to chwile, wiec zupelnie nie odnajduje konotacji pomiedzy Twoja opinia, a faktycznym stanem rzeczy. Niestety, realna wizja mojego progresu, a ta widziana przez Ciebie, to dwie rozne koncepcje, a blog na pewno nie jest miejscem, w ktorym powinnam ujawniac moje inne pasje i tok rozwoju umyslu, gdyz nie to jest tematem przewodnim blogu. Stad tez uwazam, iz Twoje roszczenia i przekonanie o zmarnowanym czasie sa kolejnymi mitami wynikajacymi z niewiedzy, ujawniam tyle, ile chce. Zlotym srodkiem jest rownowaga, a ona niestety w pelni na blogu zaprezentowana byc nie moze, gdyz w calym tym szalenstwie prywatnosc rowniez nalezy zachowac. A jako, ze nie ma sie pelni obrazu ani charakteru, ani osobowosci, ani zycia danej osoby, wydawanie tak generalizujacych, stereotypowych opinii, moze byc krzywdzace, badz nawet obrazliwe. Dziwie sie rowniez temu, iz wbrew lansowanemu przez siebie geniuszowi i kultowi wiedzy, trwonisz swoj cenny czas i narazasz swoj esprit na plugawe ufajdolenie i zeszmacenie pogardzanym blogiem.

PaniEkscelencja said...

Nadrabiam zaleglosci, jade od poczatku z odpowiedziami:)

Anonimowy- lancuchy to wygrzeby z h&m, pimkie, i sh :)
kicaj- przyznam, ze moze byc ciezko, jednak odczuwajac taki ciezar na palcu, nie da sie o nim zapomniec:) Wiec kontrola psychoruchowa dziala na pelnych obrotach:D
madziara - wiem, choc to S. Chyba wlasnie taka miala byc w pierwotnym zamysle :)
fudałeczka- nity zdjelam z bluzki z sh, a potem trafily na legginsy:)
Donna Regina - nie dziwie sie, widac interesujesz sie ta tematyka od dawien dawna:)
Anonimowy- wiosna nie sprawi, iz z dnia na dzien porzuce wszystkie moje czarne rzeczy i inne ulubione atrybuty, aczkolwiek sprobuje eksperymentalnie czegos nowego. choc przyswiecac zawsze beda mi czern, lancuchy i cwieki.
Anonimowy- o ile wiem, moda polega na jej adaptacji na swoja modle. Trudno prowadzic blog o modzie nie sledzac i nie wdrazajac trendow.
Lumpexlover- Goldwell 7OR, badz 8KG.
sabath- dziekuje:D
la_comadreja_roja- dziekuje, ze jednak moje postrzeganie tego co robie nie jest odosobnione:)
Anonimowy- kokardke odczepilam od tuniki z Zary:)
Zuzia- pierwszy raz sluchalam muzyki, ktorej slow nie rozumialam i niestety musialam posluzyc sie tlumaczem:D Ogolny sens wylapalam, ale to nie moja rodzina jezykow (moje to romanskie).
behindblueeyes- ja mam M i musze robic mu rusztowanie z innego, gdyz ciagle sie przekreca. Mozna latwo drugim zablokowac:)
La Reine- Mais, moi, je connais la tienne. Merci beaucoup:)
Anonimowy- szminka to Inglot n. 418
Anonimowy- jestem aseksualna, nic na sile.
Anonimowy - W roz zaopatruje sie rowniez w Inglocie, ale nie pamietam jaki to numer, gdybys potrzebowala, moge sprawdzic:) Nie mam ulubionego sklepu internetowego, wole widziec za co place:) Nie sa to gadzety trudne do wylowienia, trzeba raczej rejestrowac fakt ich istnienia, miejsce zakupu zawsze sie znajduje:)
mylcia- Zara, h&m, pimkie, sh
MiriamFashion- 'przerost' nie 'przesyt'

THX :)

Anonymous said...

Predilection casinos? evaluate this untested [url=http://www.realcazinoz.com]casino[/url] cicerone and seize up online casino games like slots, blackjack, roulette, baccarat and more at www.realcazinoz.com .
you can also substantiation our up to the child [url=http://freecasinogames2010.webs.com]casino[/url] kit out something at http://freecasinogames2010.webs.com and make real well touched in the skull !
another tastiness of the month [url=http://www.ttittancasino.com]casino spiele[/url] purlieus is www.ttittancasino.com , during german gamblers, dub without online casino bonus.

Roslina said...

śliczne masz włosy w poprzednim poście. ;)
ogólnie nie mój styl (z pewnymi wyjątkami;p), ale miło popatrzeć, że ludzie różnie się ubierają.. kto wie, może się zainspiruje ;)

meat said...

pierscien gotycki kojarzy mi sie z g. pugh i beyonce:)

I LOVE JENEEN NICOLE said...

Love the Red Hair and Rings!
Dope
x
jn
www.jeneennicole.blogspot.com

bloo. said...

a TY zbieraj dupkę i wstaw coś nowego, bo żem się stęskniła niemiłosiernie :))

Alice Point said...

Jestem Twoja! Tylko pod warunkiem, że pożyczysz mi swój absolutnie genialny pierścionek! :*

wymarzona szafa said...

Oglądając Twoje stylizacje mam wrażenie,że lepiej być nie może...Patrząc na Ciebie,umacniam się w przekonaniu,że rudy to nie kolor a charrrakter :)Pomimo,że mam zupełnie inny styl niż ten który Ty przedstawiasz, z miłą chęcią pokuszę się o wprowadzenie do mojej garderoby, kilku elementów z Twojego look'u :)Znakomicie!Winszuje i życzę nieposkromionej weny :)

PaniEkscelencja said...

bloo - zebralabym juz dawno temu, ale snieg zasypal moje zamiary i skonczylo sie na obserwacji spadajacego z nieba shitu. Ale ten weekend ma byc cieply i sloneczny:D
Alice - Na tygodniu u mnie, u Ciebie w weekendy, a 'w Dni Swiateczne u soltysa':D To teraz musze zorganizowac jakis sabotaz, albo kidnaping w krk :)
wymarzona szafa - Bardzo dziekuje:) Ja zas mam juz serdecznie dosc rudego, a przelamac sie do drastycznej zmiany tez jeszcze nie moge, bledne kolo!:)

Olivia said...

swietny outfit :)

bloo. said...

Szanowna Pani Kasiu :) torba została zakupiona w TESCO przy ul. Kraśnickiej :) za 49 zł ... zapraszam :D :D

Joanna said...

obłędna ramoneska! nigdzie nie widziałam tak oryginalnej, no może poza ramoną Lady Gagi w teledysku Telephone. ale wiadomo gaga to gaga :) świetny outfit.

Ellka said...

Kurde blacha PE zapodaj nowy outfit, bo doczekać się nie mogę co znów wykombinujesz !:D

Pozdrawiam !

Melissa said...

love your style!! youve won yourself another follower :)

xx

Anonymous said...

co to za szminka? jest genialna!

Anonymous said...

czy możesz zdradzić, jakiego lakieru do paznokci użyłaś? świetny kolor :)

sara said...

Do you listen to Maskinen?
They sing in like swedish, just thought it was kinda cool

PaniEkscelencja said...

Tutaj to Inglot 418, matowa, a lakier to mieszanka bialego z kilkoma kroplami rozu (rozowy dodaje sie do bialego). Dziekuje:)!

ladyish said...

those rings are all so amazing

eco vacations costa rica said...

Hello! Incredible information and very professional, I really enjoy reading this information about Full finger ring. I really love to have more information on the subject and be updated on any updates! thank you very much for sharing!

Post a Comment

eXTReMe Tracker
 
© 2010 PaniEkscelencja | Powered by Blogger Template