Fetishelon

Zawsze myślałam, że jeżeli zrobię sobie tatuaż, będzie on skrupulatnie przemyślany i misternie zaplanowany- istny symbol wizualizujący osobistą martyrologię i ucieleśnienie głębokiej ideologii, coś na modłę sprzedawania filozoficznego kitu rodem z Miami Ink. Nic z tych rzeczy. Z racji tego, iż w moim życiu nie miało miejsca żadne traumatyczne, mistyczne, ani hipereuforyczne wydarzenie, nie widziałam też światła w tunelu, ani nie objawiła mi się Bozia na ścianie, zamontowałam sobie permanentny rozweselacz, swoisty wymuszacz uśmiechu. Pół roku knułam, myślałam, kombinowałam, aby w ciągu kilku dni podjąć decyzję o porzuceniu wielkich sentencji, morałów i złotych myśli na rzecz fircykowatego Fetishelona, którego obowiązkiem ma być pozytywne nastrajanie właścicielki do życia. Wspomnę jeszcze o szortach, w poprzednim wcieleniu były czarnymi rurkami. Aha, i uwaga, HE'S NOT ANOTHER FASHION FETISHIST.
s
headphones- Urbanears / soundwear.pl/
shorts- DIY
belt- Miss Sixty
tee- House
shoes- Topshop



143 komentarze:

natalie said...

hey!
i saw you on lookbook!
very cool blog!!!

cheers,
natalie

Marta said...

Bardzo fajny zestaw.

Kasica said...

wielkie WOW:D jeszcze u nikogo nie podobał mi się tatuaż jak u Ciebie!

Elizabeth G. said...

moje ulubione miejsce na tatuaż:)

kiwaczek2 said...

i dobrze ze taki wesoły kotek. sentencje są do bani. szczególnie jak walnięte tak od czapy.

Kirsha said...

Jak zwykle świetny zestaw z idealnie dobranym dodatkami, które dodają charakteru. Chociaż tak sobie myślę, że Ty swoją osobą dodajesz charakteru ciuchom, a nie one Tobie :)

playwithfashion said...

Śmieszny zestaw!!! Tatuaż cudnie się komponuje z całym lookiem:)

Anonymous said...

Witaj, mam prośbę, czy mogłabyś dokładnie opisać jak stworzyłaś te cudne szorty :)? domyślam się, że wybielaczem ale chciałabym wiedzieć dokładnie co i jak :) z góry dziekuję za odp :*

bloo. said...

tatoo czadowy ;) i TY również wyglądasz promiennie Kasiu ;>

zdjęcia również, poproszę o kontakt do fotografa ehehe:))

Tulip said...

wow tatuaż jest rewelacyjny!

Panterkowa said...

genialny tatuaz!

Anonymous said...

Jestes śliczna i masz swietny styl

beornottobe said...

kocham cie hahaah


kotek słodki , taty mi chodzi i reszta tez

Anonymous said...

Widzę zagościłaś na murawie. Kibicujesz komuś na mudialu? Ja byłam za Francją, potem za Ghaną, teraz za Hiszpanią, ale mam przekonanie, że wygrają Niemcy. No cóż... Lajf is brutal end full of zasadzkas.

Ukradłaś mi torbę :D Mam taką samą tylko ja swoją kupiłam w House'ie.
A co do tatuaża to fajny. Mi marzą się takie maleńki skrzydełka na plecach, ale chyba nie zrobię sobie czegoś takiego dopóki szanowna pani na D., nie usunie swoich malowideł naplecnych.

Keira ;*

PS. Nie było ci gorąco w tych butach? ;)

Ms K said...

love your diy shorts!!! so chic totally in love with this look!


xoxo
http://stylison.blogspot.com/

ädchen said...

Wygląda trochę jak zmywalny tatuaż z czasów dzieciństwa. Czad.W tym miejscu to chyba boli?

Karolina said...

super, strasznie podobaja mi sie Twoje buty i zegarek. mozesz dac znac co gdzie za ile i czy dostepne?

It's me Ilona said...

Świetny tatuaż! Też planuję kolejny, ale nie mam pomysłu na wzór...

Anonymous said...

Powiem Ci jesteś taka WOW ;) miałabym również pytanie a mianowicie prośbę. Czy powiedziałabyś mi skąd zamawiasz ćwieki , chodzi mi zwłaszcza o te wielkie złote...

coccinelka said...

Tatuaż jest po prostu genialny :)

meg said...

Cudny tatuaż :)

lavender summer said...

Czadowy kotek :D

Anonymous said...

` świetny ten tatuaż
prosty a za razem oryginalny :)

pierwszy raz widziałam cie na Ikf i nie powiedziałabym że jesteś polką- świetne stylizacje a o włosach już nie wspomnę :P

To twoje naturalne loki czy jakoś kręcisz ??

Pozdrawiam :)

Alexxxis said...

Ooo ciekawy tatuaz, nie pomyslalabym ze taki tatuaz zrobilabys sobie, raczej cos bardziej... drapieznego hehe
POzdrawiam

Glamour Bbey. said...

Great look! I love the shorts

Anonymous said...

super! tez planuje tatuaz w tym miejscu, ale mam niezlego pietra ;p bardzo bolalo? ;D

Anonymous said...

prooszę o nazwę farby do włosów ;> strasznie mi się podoba ^^

Doma said...

Kat Von D rządzi.!
La ink rzadzi.!

threecropek said...

Ten tatuaż jest fenomenalny i niespotykany . Jestem pełna podziwu. Planujesz kolejne? ;p A tak poza tym świetne szorty.

Alice said...

Jak słodki kiciuś ^^

Ann. said...

wspaniały! <3

aliscoco said...

your outfits are very interesting, I love to follow .. compliments

No Life Till Leather said...

Świetne spodenki.
Co do tatuażu mam pytanie. Czy bardzo bolało w tym miejscu co masz? Chiałm sobie zrobić napis właśnie w tym miejscu :)

LumpexoHoliczka said...

ejjj, przecież to jest Kot Filemon! moja miłość z dzieciństwa... no pojechałaś po bandzie:D

Anonymous said...

teraz musisz tylko powiedzieć czy bardzo bolało ;>? :)

revital said...

simply amazing photos as always!! you look sooooo great!


http://revi-pinkillusions.blogspot.com/

Martysia said...

hej , mam kilka pytań .
LICZĘ ŻE ODPOWIESZ !
Paznokcie malujesz sama ?
Co ile chodzisz na zakupy ?
Ile wydajesz na zakupach ? ( mniej więcej)
Jakiej słuchasz muzyki ?
bo widzę że ubrania wzorujesz trochę na takim stylu rock , rock punk ? hmm ;)

Kazia said...

Te spodenki są genialne! Ja właściwie przez całe życie mówiłam sobie, że nie chcę tatuażu, bo będę w przyszłości żałować, ale teraz coraz bardziej zaczynają mi się podobać. Twój jest świetny, aż się uśmiechnęłam :)

missminimalisst said...

w jakiej skali możesz określić ból towarzyszący przy powstawaniu tego rozweselającego kocurka? ;)

Anonymous said...

o jaaaa, boski tatuaż! sama myślę ostatnio o zrobieniu sobie czegoś malutkiego, ale nie wiem jeszcze co to ma być ^^ i dobre miejsce wybrałaś, lubię tatuaże na nadgarstku:)

/Klaudia.

Anonymous said...

is it real tattoo?:o
sooo cute!

miikax3 said...

świetny tatuaż! rewelacyjne spodenki, zaczęłaś przygodę z domestosem ? :P

VintageBELAmour said...

szorty wyszły świetnie :)

też mam zamiar zrobić sobie jakąś małą dziarę i tez myślałam o jakiejś mądrości wypisanej łaciną czy coś w tym stylu , ale jeszcze nic mądrego nie wymysliłam hehe :) Twój kicius jest super !!!

Anonymous said...

po ile byl te zegarek z kokardka?? dawno go kupilas?

Joannastar13 said...

buźka mi się sama śmieje, jak widzę kociaka na nadgarstku i koszulce ;) szorty wyszły rewelacyjnie!!!

Anonymous said...

obłędny kociak!!!
cudo, cudo, cudo :)

e-mily said...

cudowny tatuaż i buty :)
no i szorty też ^^

Kookie B. said...

is that a real tattoo on your wrist? it's so cute! you never fail to amaze me with your badass rockin looks!

do send me some crazy love over at deathbyplatforms.blogspot.com :)

Miss Shakespeare said...

Pasuje do Ciebie ten kotek na nadgarstku! wietny wybór! :)

PaniEkscelencja said...

Dziekuje :) Thank you guys! Yeah, it's real :)

Od razu zaczne od najczesciej powtarzajacych sie pytan:D
FARBA - GOLDWELL 7OR, 8KG, itd
LAKIER - Rossman 3,99zl

Dostalam rowniez kilka pytan w sprawie progu bolu podczas wykonywania tatuazu. Bol jest oczywiscie do zniesienia, jednak przez pierwsze 3 minuty wygladalam jak Linda Blair w pamietnej scenie z "Egzorcysty", syczalam jak kobra i plulam jadem. Kontury jakos znioslam, ale najgorsza byla zmiana igly na wypelniacz, oczy wyszly mi z orbit, a zeby zagryzly gume. Nie moge narzekac, to tylko 20 minut bolu pomieszanego z euforia. Gorzej jest tylko potem, mozg przypomina sobie o tatuazu podczas kazdego ruchu dlonia- troche bola poharatane sciegna i poryte zyly:D Na szczescie goi sie bardzo ladnie:)

Anonimowy - Cytuje moj stary instruktaz:D "Spodnie trzeba w calosci powiazac gumkami, tak aby wyszly cebulki- jak te na glowie. Potem trzeba spodnie zrolowac jakimis wielkimi recepturkami, nastepnie zwinac w kule i ubijac w wybielaczu (nie rozcienczamy go z woda, ew. przewracac kijkiem, badz stylem od szczotki. Trzeba szukac spodni, ktore sa juz dosc sprane, wtedy wiadomo, ze barwnik lepiej zejdzie. Te mialy kolor czarny- ale juz mocno sprany. Wyszly wstretnie zolte, juz myslalam, ze takie zostana, ale wyplukalam resztki barwnika proszkiem do prania i uzyskalam normalny bialy kolor".
Keira- Nie, w stopy nigdy nie jest zbyt cieplo:D
ädchen- Chyba w tym caly jego urok. Na razie wszyscy mysla, ze to naklejka i nie bardzo chca wierzyc, ze to foreva :)
Karolina- Jeden zegarek jest z Aldo, drugi dostalam gratis do krzyza, a buty byly w Topshopie, ale juz dawno temu :)
Anonimowy- Cwieki odczepilam ze starej torebki, niestety nie mam pojecia gdzie mozna takie kupic.
Anonimowy- Naturalne, nie robie z nimi absolutnie nic oprocz nalozenia pianki i wysuszenia :)
threecropek- Na razie musze nacieszyc sie jednym, drugi jest oczywiscie w planach, ale odlozylam jego wykonanie, bo zaplanowalam go w takim miejscu, do ktorego moje oko nie siega i nie moglabym wpatrywac sie nan godzinami:D
Martysia- Pewnie, ze sama:) Na zakupy co dziwne prawie w ogole nie chodze, czasami jak jest miejsce i pora, cos upoluje, ale nie zeby specjalnie wybierac sie na czyszczenie kieszeni. Wydatki zaleza od stanu portfela i sa bardzo zroznicowane, nie mam okreslonych kwot do wydania, za to zawsze deficyt, a wielkie potrzeby. Slucham: electro punk, fidget, dubstep, trash metal electro, rave, breaks, hard house, darkcore, itd:)

PaniEkscelencja said...

Anonimowy - Aldo 149zl :) Kupilam go z miesiac temu.
Joannastar13 - Czyli chyba dobrze spelnia swoje zadanie:D Dziekuje:D
Kookie B. - Thank you:D Yes, it's real. Why no one believes:D?
Miss Shakespeare- Dziekuje:D

photo finish with a pretty face said...

słodziak

kingaaaa said...

rozumiem, że kot na ręku i koszulce był celowym zamierzeniem (podoba mi się ten pomysł). ;)

świetny look, chyba muszę sama pomęczyć tak którąś z par moich jeansów. :)

Elena S. said...

love your tatoo
great blog btw ! lovely pics DEF following you!
id love for you to check my blog out
and dont forget to enter in my giveaway (gaga inspired shades)

xo elena

www.fashionisinspiration.blogspot.com

missminimalisst said...

po opisie Twoich reakcji podczas tatuowania aż ciary przeszły mi po plecach, brrr;)zastanowię się tysiąc razy jak będę chciała coś sobie wytatuować heh

Asia a.k.a. Ashia said...

z zachwytu prawie unosze sie nad ziemia ;)
wiecej nie powiem, bo za duzo lukru tez niedobrze..
ale dobrze, ze istniejesz w przestrzeni wirtualnej:)

PaniEkscelencja said...

missminimalisst- Nie uprzedzaj sie, wszystko zalezy od tego jak wytrzymala na bol jestes oraz od miejsca, ktore wybralas sobie na tatuaz. Ja akurat bylam przerazona juz samym widokiem igiel, a na dzwiek maszynki zaczely mna rzucac torsje:D Ponoc najkrwawsza rzeznia jest na obojczykach:D

Anonymous said...

Fetishelon? To chyba po tym kolesiu? Niezłe imię dla kota.

...Iww... said...

Świetny tatuaż :D rzeczywiście taki kotek może poprawić humor^^ a zestaw tez baaaardzo mi się podoba zwłaszcza szorty!

PaniEkscelencja said...

Tak, Bartek dokonal aktu chrztu:)

Puszkowa Panienka said...

Kurczę, kotek genialny! Tatuaże zawsze kojarzyły mi się z weteranami wojennymi, ale dzięki Tobie zmieniłam zdanie :D
I jeszcze takie jedno małe pytanie odnośnie spodni. Mogłabyś powiedzieć jakiego wybielacza użyłaś? Wiem, głupie pytanie, ale raz już próbowałam zrobić marmurki tą metodą i wyszła klapa. Może to z moim wybielaczem było coś nie tak. Sama nie wiem ;)

PaniEkscelencja said...

Kup najtanszy, nawet Bieluch da rade:D Tylko uwazaj, bo wyzera mozg i oczy, wyposaz sie w kij!:D

Anonymous said...

Ja tez jestem przed zrobieniem dwoch tatuazy. Moge wiedziec jaki byl koszt Twojego? :)

PaniEkscelencja said...

Cena nie jest zbyt istotna, robilam u osoby prywatnej, nie w salonie :) Moge ewentualnie wyslac namiary na maila:)

rewind and play again said...

i love this <3

Anonymous said...

A nie, ok. Chcialam sie tylko zorientować jakie są przykladowe ceny za tatuaz takiego rozmiaru :) Dzięki.

wymarzona szafa said...

Tatuaż jest obłędny a zestaw idealny-też muszę pomyśleć o "zrobieniu"na szorty moich starych, zjechanych jeansów.

Anonymous said...

Mam bardzo podobną torbę tyle, że z House'a. Tatuaż mega. Świetnie miejsce;) Mam niedyskretne pytanie: ile? Bo też planuję:)

Anonymous said...

Jak udaje Ci się utrzymać tak idealną sylwetkę? Ćwiczysz? Jesteś na jakiejś diecie?
A Twój styl jest MEGA. Jesteś MISTRZ. Sama nie mam odwagi aby coś ściągnąć ale pooglądać lubię:)
A.

pinkshelf said...

umarłam i leżę. kot jest przecudowny i bardzo podoba mi się twoje nastawienie do posiadania tatułażu. w pełni podzielam.

Anonymous said...

A cat -- that's cute!

xo www.fashion-feline.blogspot.com

BuduarKamizu said...

tatuaż uroczy, świetne masz włosy, piękny kolor

Anonymous said...

zegarek dostalas gratis do krzyza, czyli krzyz jest skąd?

PaniEkscelencja said...

Aonimowy- Cena nie ma znaczenia, kazdy powie ci inna.
Anonimowy- Niestety mam problem z ytrzymaniem stalej wagi, chwilowo, po cudownej utracie kilku kg, opycham sie do oporu :)
Anonimowy- Nie pamietam nazwy. Flo, albo Flow, ale to lokalny sklep.

Dziekuje ♥

Anonymous said...

Fajnie, ze trzymasz sie swojego jednego stylu.. to sie ceni :) jednak wydaje mi sie, ze za duzo masz tego wszystkiego na sobie. Milion cwiekow, intensywna bizuteria, paski, nadruki, plamki, kapelusz i duzo innych, no a teraz tatuaz na ksztalt kotka z t-shirtu. Nie krytykuje bo znawca z dyplomem nie jestem.. wyrazam co mysle. Pozdrawiam :)

mikala said...

Świetna stylizacja:) tatuaż bardzo mi się podoba:)

ultramaryna said...

świeeeeeeeeeeeeeetne! brak słów! masz genialną fryzurę!

u-couture

Inka said...

Mam tatuaż w podobnym miejscu, ale mniejszy i powiem że mnie nic nie bolało, strach - ogromny. Zapewne będziesz miec poprawkę tatuażu, jedyne co mogę poradzic na tę okazję to uzbroic się w cierpliwosc i zjesc cos. Ja osobiscie na poprawce prawie zemdlałam :P Nie chcę straszyć ale ból 1000 razy silniejszy niż za pierwszym razem, bo rana długo się goi.

Kocham Twój kolor włosów i ciekawe, niecodzienne stylizacje :)

Pozdrawiam.

Studded Wardrobe said...

Tatuaż mistrzostwo! nie mogę się napatrzeć!!! <3

Donna Regina said...

Tak podobnie jak z moimi wisienkami i kwiatami. Uważam że tatuaże powinny być pozytywne i dobrze nastrajać właściciela i otoczenie a nie straszyć. Poza tym tatuaż to też rodzaj sztuki. Już przymierzam się do kolejnych ;przypominających bardziej obrazy malowane na skórze niż standardowe wzory.
I nie dziwię się że bolało i krew się polała - wrażliwe miejsce i do tego mocne wypełnienie.

maria bros said...

w tym samym miejscu kota mam ;)
zaprojektowanego zresztą przez kogoś, kogo chyba znasz :)

no i lalalala oczywiście super outfit.


http://mariabros.blogspot.com

maria bros said...

ps. Inka - tatuaże - zwłaszcza takie małe - to poprawia się tylko jeśli ktoś nie dbał o nie w trakcie gojenia - zrobiły się strupy - i wyszedł tusz.
mówię to ja, weteran warszawskich studiów tatuaży :)

Tany Lë *charmediem* said...

i like your style and amazng photos!!

xx

charmediem.blogspot.com

Anonymous said...

mnie tez wyszły wstretnie żółte i nie wiem co teraz zrobić a trzymam je w wodze z proszkiem i vanishem zeby to zeszło.. :/ nie wiesz co na to poradzic? aha i ile trzymałas w tym wybielaczu?

PaniEkscelencja said...

Dziekuje:D

Dziewczyny, podpisujcie sie chociaz imieniem, bedzie przyjemniej odpisywac unikajac zwrotu 'anonimowy' :)

Jesli chodzi o uzyskanie odpowiednio jasnego koloru, niestety trzeba wyprac spodnie kilka razy. Zolty odcien powinien w koncu skapitulowac:) A w wybielaczu trzymalam doslownie 5 minut (tyle, ze spodnie byly juz dosc znoszone i wytarte), najlepiej zabieg przeprowadzac na takich mocno umeczonych z sh:)

PaniEkscelencja said...

Inka - Ty zlowieszcza istoto! Nie strasz:D

Sara said...

Szorty musiały przejść ciekawą metamorfozę. Kotek uroczy,bardzo pozytywny. Jeśli miałabym kiedykolwiek mieć tatuaż to to mogłoby być coś jak to ;)

Harper said...

You look amazing, great shots and beautiful tan, hair and clothes. like very much!

Anonymous said...

Nie będę oryginalniejsza - tatuaż MEGA ;D
Co do szortów. Ktoś mi kiedyś powiedział, że do wybielania spodni nada się domestos, ale śmiem w to wątpić. Poza tym nie chciałabym, aby zapach moich spodni przywodził na myśl kibel O_O Spróbuję z wybielaczem :D
A co do lakieru. Przeleciałam (o kurczę o.O) całe moje miasto i przejrzałam dokładnie każdy lakier łącznie z tymi w Rossmanie. Ale takiego miętowego nie znalazłam. Jakiej to firmy? ;)
Pozdrawiam, Mery ;D

la coco said...

haha, Twój tatuaż jest idealnym "poprawiaczem humoru". A nie jakieś chińskie znaczki, których znaczenia nie zna nawet twórca tatuażu... :)

Katarzyna said...

niebanalna Pani!
jestem fanką urody takoż i stylu.
uroczy lakier w odcieniu turkusu, na który poluję i poluję mało efektywnie, i zegarek -> niezłe cacko!

Kraków pozdrawia Kraków ;)

Anonymous said...

Twoja różowa szminka jest okropna, kiedy zrozumiesz, że Ci nie pasuje?

PaniEkscelencja said...

Cos dzis dziwnego dzieje sie z komentarzami na blogspocie, pojawiaja sie, znikaja i przestawiaja. Czesc podejrzewam, ze w ogole zniknela w otchlani sieci. Ale nic to!:)

Donna Regina- Tak jak wspomnialam juz wczesniej, wypelnienie bylo krwawa rzeznia:D W kazdym razie z nastepnym jeszcze sporo poczekam, przynajmniej do jesieni:D
maria bros- Moj goi sie wprost cudnie! Przemywam i smaruje Alantanem Plus, tak jak mi przykazano, co 2h i zaden strupek sie nie pojawil. Mam tylko pytanie, czy taki tatuaz wezre sie w skore, czy bedzie juz zawsze wyczuwalny? Minelo juz 5 dni, a dalej macajac palcami czuje wypuklosc. Musze chyba popytac u zrodel:)
Mery- Moze jednak lepiej nie probuj, kup nawet najtanszy wybielacz za 1,99, tez da rade:)A co do lakieru, pomylilam sie, wcale nie kupilam go w Rossmannie, tylko w SCHLECKERZE ( http://www2.schlecker.com/htdocs/cms/index_pl.htm )!!! A firma to EMILY marabu cosmetics.
Anonimowy- Jak tylko znajdziesz mi odpowiedni odcien.

jane said...

Faktycznie rozweselacz!
Skuteczny jak mniemam :D

MELISSA Z. said...

OMG! You're the coolest girl on earth! Love all of your outfit! wooooooooooooooooooooooooooooow!

www.abitoffashion.com

KocieOko said...

Ja - miłośniczka kotów, nawet nie wyobrażasz sobie jak zazdroszczę Ci tak świetnego tatuażu! Ahhh! Cudo... :)

extreme chic said...

Slodki ten Twoj kotek, dobry pomysl na tatuaz. Mam nadzieje, ze nigdy Ci sie nie znudzi.
Swietne szorty!

Pozdrawiam,
extremechic.blogspot.com

agata said...

aaaaa! nie mogę się napatrzeć na ten tatuaż!

idiotycznienienormalna said...

zajebisty tatuaż, brak mi słów po prostu =D

Ancia said...

Bardzo fajne zdjecia. Nie jestem fanka tatuazy, ale podoa mi sie ze wybralas wlasnie takie motyw. Mysle ze do ciebie pasuje.
Pozdrawiam
www.overdivity-fashion.blogspot.com

Fuchsia said...

Fajne shorty. A co do tatuażu w tym miejscu - na początku chciałam zrobić swój właśnie na nadgarstku, ale moja tatuażystka (jedna z najlepszych w Polsce, swoją drogą) odradziła stanowczo - może łatwo i szybko stracić swój urok przez przepływ krwi, albo zabarwiać się na sinofioletowy kolor....

Anonymous said...

Teraz to może fajnie wygląda, jak ma się 20 parę lat... ale za 15 lat będziesz się go wstydzić. Współczuje pomysłu i głupoty.

Cecilie said...

omg that looks so awesome ! ur so beautiful !

THESTREETFASHION5XPRO said...

Awesome pictures and post! I like your look...love the shorts!
Lovely blog...i follow you!

Inka said...

Nie strasze, prawdę mówie :P ! Ale tatuaż masz naprawdę piękny sama nie mogę się na niego naparzec!
Mario bros - dziwne bo dbałam o tatuaż jak się dało może przedobrzyłam, ale w sumie nadgarstek jest chyba takim miejscem w którym on sie samoistnie przeciera, narusza itp.



http://stylist-journal.blogspot.com/

Anonymous said...

jak spisuje się torba z restyle? bo mam zamiar takową zamówić, ale jeszcze się waham :) M.

Anonymous said...

O tak tatuaż śliczny! A można wiedzieć jak spisuje się torba z restyle? Bo zamierzam takową zamówić, ale jeszcze się waham ;) M.

PaniEkscelencja said...

Thank you guys for all your comments :D ♡

Fuchsia- Z moim na razie nic zlego sie nie stalo, jednak przeraza mnie wizja wakacji, bo juz w niedziele planuje wypad nad morze, a przeciez ani nie moge go moczyc w slonej wodzie, ani tym bardziej narazac na dzialanie promieni slonecznych. Zostaje mi chyba tylko zrobic koci opatrunek i nie wchodzic przynajmniej przez 3 tygodnie do wody. Jakos przezyje, grunt, zeby sie wygoil.

A i jeszcze odnosnie tatuazu, pytalam wczesniej czy bedzie on juz zawsze wyczuwalny, po prostu nie wiedzialam, ze byl to strupkowy nadmiar tuszu, ktory zszedl samoistnie. Teraz skora wyglada juz w miare normalnie, jednak zapewne troche czasu musi minac zanim calkowicie sie zregeneruje. Oczywiscie ciagle nosze opatrunek i smaruje mascia:)

Anonimowy- Dziekuje:) Zamawiaj :)

Anonymous said...

Ty to umiesz, majstersztyku! Za takie szorty w sieciówce dałabyś ze 180 zł, nadal posiadając, jak się domyślam, zbędne czarne rurki. I musisz być MEGA oczytana (słownictwo). Tak trzymaj!
PATI

DaisyLine said...

Kot jest uroczy i zabawny. U Ciebie mi się podoba, ale sama na tatuaż nigdy bym się nie zdecydowała ;) Wielki plus za zdjęcia robione obiektywem fisheye, o ile dobrze zgadłam ;)
pozdrawiam

Amy said...

tatuaż cudowny!

Anonymous said...

masz niesamowity ksztalt paznokci! aa, tez chcialabym miec takie . chodzisz do kosmetyczki ? czy sama potrafisz zdzialac takie cuda ?

uwielbiam rozkminiac Twoje notki ,widac, ze jestes inteligetna osoba ;*
koko

Anonymous said...

pewnie pytano Cie o to 10000 razy, ale zapytam 10001 :) jakiej dokladnie szminki uzywasz?

pozdrawiam Lejssi

Anonymous said...

ha super kotek!
ja też "olałam" kolokwielnie mówiąc, konwencje filozoficzno mistyczno, bla bla... jest bo jest i jest piękny :) po porostu jest moją ozdobą
POzdrawiam

Rosalie said...

Geniusz !!!
I ogromny szacun za muzykę :P
Jesteś mistrzynią !!!

LumpexoHoliczka said...

http://www.stylecaster.com/news/8774/five-bloggers-making-style-waves-now-our-july-picks

widziałaś?:D
gratulacje!

Anonymous said...

http://msvintagevirgin.blogspot.com/2010/07/stylecaster.html pojawiłaś się w tym poście u vintage virgin :)

Elizabeth G. said...

pewnie widziałaś, no ale:)
http://www.stylecaster.com/news/8774/five-bloggers-making-style-waves-now-our-july-picks

carling said...

WOW tatoo kocurros wymiata!!;)

http://thefashionreflections.blogspot.com/

Electro Geisha said...

amazing outfit, accessories to die for and a very cute kitty. win combination :)

Zoe said...

what cute tattoo!!
great blog,

check out my blog- www.piecesofzoe.com

Anonymous said...

Uwielbiam jak łączysz dodatki ! Takiego przepychu i świetnego doboru dodatków nie pokazuje , żadna inna bloggerka w Polsce więc jesteś pod tym względem moją best ! :)


KOTEK JEST PRZESŁODKI i na pewno rozwesela każdego :)


ps. mnie też męczy Twój styl pisania a lubię zaglądać na Twój blog dla Twojego stylu !

AlexValensi said...

jest tak niesamowicie uroczy, że żałuję, że sama nie wpadłam na niego pierwsza i sobie takiego nie zrobiłam! piękniak <3

Luísa Lión said...

WOW. I love your style and especially the accessories are simply great!!

xoxo from Germany PS: Great Article about you "5 upcoming bloggers"

CONGRATS!

Luísa,
www.fashionshowsat.blogspot.com

mangopassion said...

cześć, jestem bardzo zainteresowana kupnem takiej torby, właśnie z restyle. I mam do cb pytanie, czy ona jest pojemna? zmieści książki?
i czy w tych kieszonkach jest dużo miejsca na np. farby w tubkach i inne takie?
Szukam dobrej torby do szkoły, a jako że szkoła plastyczna musi być też miejsce na takie duperele.
Czekam na odpowiedź :)

MarieAntoinette said...

fajnego masz tego kiciusia :) bolało?

Ejvi said...

Oh, I find your blog now and I am your follower! GREAT blog. I like your unique "cheeky" style, you are original. I very like your hair color and your cat tattoo!! :) like, like, like! :)

EJVI - ejvifreedom.blogspot.com

Pixie Dust said...

I really enjoy your blog, how sweet :))
I think you will like mine too, I'd be glad if you checked it out :))

Can't wait to hear from you hon!
xxx

A said...

swietna stylizacj, szczeglnie podoba mi sie roznorodnosc branzoletek. to smieszne bo patrzac na nie odkrylam ze tez mialam kiedys taka srebrna kokarde na reke i zupelnie nie mam pojecia co sie z nia stalo.

NobodyKnowsMarc said...

love your blog!
I follow you..follow me too!
www.nobodyknowsmarc.blogspot.com

Anonymous said...

Dla mnie jest okropny, typowy tatuaż nastolatek, kucyk pony, kotek, piesek itp.
Za parę lat będziesz go wstydzić - bankowo!

PaniEkscelencja said...

Dziekuje, dziekuje:D

DaisyLine- Zgadza się :)
koko- Prawdę mówiąc wcześniej miały zupełnie inny kształt, dopiero u kosmetyczki podpatrzyłąm nowy sposób piłowania i chyba dobrze się sprawdza:) Bardzo dziękuję:)
Lejssi- Teraz używam tylko matowego Inglota 418, bo jest nikczemnie tani i wydajny:)
LumpexoHoliczka- Widziałam, widziałam, ale jeszcze nie rejestruje:D Hahaha:D
Anonimowy- Dzięki! Jeśli chodzi zaś o notki, trzeba niestety więcej czytać i zainwestować trochę czasu w naukę ojczystego języka i nie będzie kłopotu z ich pełnym zrozumieniem :) Kwestia oczytania.
mangopassion- Szczerze mówiąc, nie nadaje się na nic oprócz podręcznej kosmetyczki. Trzeba nosić w niej lekkie rzeczy.
MarieAntoinette- Jak cholera!:D Nawet nie chce opisywać ponownie tego wydarzenia:D
Anonimowy- Więc będę się go wstydzić, ale czy zmieni to moje życie? Unieszczęśliwi mnie? Ześle na mnie plagi egipskie? Nie.

Anonymous said...

Hey! I've been wondering whats the hair dye you use, what color is that?

Anonymous said...

love this outfit,
can u tell me the brand of your watch, please?? thank you;)

Sysia. said...

ogółem jestem wielką fanką tatuaży. <3 a ten Twój jest genialny.! :D jak i kolor włosów i Twój styl, pozdrawiam gorąco.! :)

Anonymous said...

hej. mozesz odpowiedziec gdzie kupilas ten pierscionek z wężem??? jest naprawde śliczny...
jagoda

rocker chic said...

Intrygujący tatuaż. Jesteś moją modową inspiracją ostatnio. Dzięki ;)

Fashion Dress Party said...

Tatuaż jest przeuroczy, teraz nie musisz się bac czarnych kotów ;-)
Pozdrawiam serdecznie - posiadaczka czarnej Saszy (co prawda nie na nadgarstku, ale w tej chwili na biurku tuż za komputerem) oraz początkująca modowa bloggerka (fashiondressparty.blogspot.com)!

Anonymous said...

nie neguj klientów z miami ink za to , że ich tatuaże mają przesłanie i że myśleli długo zanim cokolwiek sobie wydziarali. to nie fair.

Anonymous said...

nie mogę uwierzyć, że Twoje włosy same się tak układają ;d zestaw jak zwykle, rewelacja.

Anonymous said...

wiem, że pytanie dość osobiste, ale jednak je zadam. masz chłopaka? ;d i gdybyś mogła napisać jakiego podkładu używasz?

Anonymous said...

Te sluchawki sa tez w innych, lepszych kolorach - dobra promocja jest na www.galeriamuzyka.pl bo wysylaja gratis jak sie zamowi :)

mrtommy said...

mozesz odpowiedziec gdzie kupilas ten pierscionek z wężem??? jest naprawde śliczny...
Passages Malibu Holisticit services in london

Post a Comment

eXTReMe Tracker
 
© 2010 PaniEkscelencja | Powered by Blogger Template